💬Jeśli macie pytania — jesteśmy blisko.
Napisz do obsługi klienta.

Telegram   Email

Energetyczny szal (Palantin)

163.35€

Aby uzyskać dalsze porady i złożyć zamówienie, skontaktuj się ze swoim menadżerem
Więcej szczegółów
Energetyczny szal (Palantin)

Energetyczny szal – dbaj o swoje zdrowie, komfort i elegancję. Trzy dziedziny wiedzy o zdrowiu połączone z nowoczesną nauką i technologią. Poliester i german – podstawowy skład szala, opracowane z dokładnym naukowym podejściem.

 

Korzyści zdrowotne:

 

  • Organiczny german zawarty w xale pełni funkcję emisji promieni podczerwonych oraz uwalniania anionów.
  • Wspomaga poprawę krążenia krwi i mikrocyrkulacji.
  • Pomaga złagodzić dolegliwości oraz zmęczenie w okolicy szyi i ramion.
  • Opóźnia proces starzenia się skóry i poprawia wskaźniki zdrowotne.

 

Okolica szyi i ramion to najważniejszy „węzeł” w ciele człowieka. Ta część potrzebuje niezawodnej ochrony, ponieważ właśnie tutaj krzyżują się liczne kanały energetyczne oraz znajduje się biologicznie aktywny punkt Da-Zhui.

Szal energetyczny FOHERB jest potężną barierą chroniącą ciało przed wiatrem i zimnem. Podnosi temperaturę w strefie noszenia i pomaga regulować naturalny stan organizmu.

 

Szal jest zawsze eleganckim i atrakcyjnym dodatkiem dla kobiet.

 

 

🌞 Doskonała ochrona przed słońcem Oprócz kremu przeciwsłonecznego, parasola i okularów przeciwsłonecznych można użyć szala energetycznego. Po prostu zarzuć go na ramiona i szyję, aby chronił przed słońcem. Materiał szala jest niezwykle przewiewny, pochłania pot i zapewnia przyjemny kontakt ze skórą.

 

❄️ Zapobieganie „chorobom klimatyzacyjnym” Latem, w biurze, samochodzie czy domu, często korzystamy z klimatyzacji, co powoduje wychłodzenie tylnej części szyi. Z tyłu szyi znajdują się 3 ważne biologicznie aktywne punkty: Feng-Fu, Feng-Chi i Feng-Men, przez które czynniki patogenne, jak wiatr i zimno, łatwo wnikają do organizmu!

Recenzje

Tylko dwa dni temu otrzymałam mój długo oczekiwany niebieski szal 💙. Yana dostarczyła mi go do domu wieczorem, ponieważ zaczynałam czuć się chora – pojawiły się u mnie objawy przypominające wirusa 🦠: dreszcze i osłabienie 😒. Natychmiast przymierzyłam szal: na początku poczułam mrowienie, jakby delikatny prąd elektryczny przepływał przez mnie, coś dziwnego, trochę zimnego, z lekkimi drżeniami. Potem poczułam ciepło i ostatecznie zasnęłam aż do rana 👍🏻. Rankiem czułam się odnowiona i poszłam do pracy, jak gdyby nic się nie stało 🏃. Od tego czasu szal emituje wyłącznie ciepło, a podczas gdy kiedyś budziłam się kilka razy w nocy, teraz śpię głęboko 👍🏻. Czuję się całkowicie wypoczęta, a w ciągu dnia mam mnóstwo energii 👏🏻. Teraz zamawiam czerwony szal na prośbę mojej koleżanki 😉. Szal naprawdę działa! Podaruj go sobie i swoim bliskim. 

Katya Tatarnova, Jakuck

Cześć! Mam również uwagi dotyczące szala. Moja teściowa odczuwa ból ramienia i zawsze czuje zimno w okolicy lędźwiowej. Nie zdjąła szala od tygodnia, a nawet śpi z nim. Mówi, że przez kilka dni nie musiała stosować żadnych maści na ramię, ponieważ mając szal na sobie, jej ramię już nie boli 🙏🙏🙏, a okolica lędźwiowa nie czuje chłodu 👍. — Olga

Mam też uwagi na temat szala. Przedwczoraj moja córka nie czuła się dobrze i narzekała na ból głowy. Jej temperatura wzrosła do 37,1 °C. Ponieważ mieliśmy szal w domu, owinęłam ją nim i zadbałam, żeby piła dużo wody. Następnego ranka wszystkie jej objawy zniknęły. Ze względów ostrożności trzymałam ją w domu, a w ciągu dnia nadal otulałam ją szalem przy każdej okazji. Jako dziecko zawsze biega, a wieczorem sama poprosiła, żeby ją okryć szalem i zasnęła. Dziś wróciła już do szkoły. 

Gulnara Muzdubaeva, Kazachstan

Bardzo chciałam mieć ten palantyn – intuicyjnie czułam, że go potrzebuję. Już pierwszej nocy, gdy się w niego otuliłam, po raz pierwszy od dawna przespałam do 9 rano (zwykle budzę się około 4:30). Teraz śpię stabilnie do 6–7 rano.

Jest jeszcze ciekawa rzecz: zaczęły mnie boleć plecy. 7 lat temu miałam uraz (upadek z drugiego piętra), długo się leczyłam, ale wtedy nie poszłam do lekarza. Od pewnego czasu ból znowu się nasilił – jakby dało o sobie znać «to stare». Przez kilka dni dyskomfort pojawiał się pod wieczór, a potem minął.

Na noc nadal otulam się w palantyn – jest w nim wygodnie i ciepło, rano bywa nawet gorąco.

Ogólnie jestem bardzo zadowolona z zakupu. Czuję się lepiej i spokojniej. Będę dalej obserwować swoje samopoczucie i używać go.

Drzemka mojej wnuczki w ciągu dnia wynosi średnio 1,5–2 godziny, ale z palantynem śpi 3–4 godziny. Sen nocny również jest dłuższy i głębszy – jeśli zwykle wstaje o 8–9, to z palantynem spokojnie śpi do 10.

Od dawna chciałam napisać opinię o energetycznym palantynie. Śpię na nim. Rano budzę się pełna energii, wypoczęta. O jego właściwościach leczniczych dowiedziałam się jednak dopiero teraz. Zaczęły się u nas długie jesienne deszcze. A ja mam osteoartrozę 2. stopnia stawów kolanowych, artrozę kręgosłupa i polidozę. Kto zna te dolegliwości, ten wie, jak łamie w kościach podczas słoty i niepogody.

Przedwczoraj ledwo dowlokłam się z pracy. Pół godziny przespałam, okryta palantynem. Obudziłam się bez bólu. Nie mówię, że palantyn całkowicie leczy stawy. Oczywiście, że nie. Ale działa jak tabletki przeciwbólowe. Lepiej używać palantynu niż połykać tabletki. Może komuś ta opinia pomoże.

Jakucja-Sacha, miasto Neriungri
Jewdokia

Moja najmłodsza wnuczka, która ma 9 miesięcy, źle się czuła. Była marudna, nie chciała jeść, pojawiła się gorączka. Otuliłam ją palantynem i położyłam do wózka. Na początku zrzucała go, ale po chwili naciągnęła go na głowę i uspokoiła się – tak zasnęła. Gdy się wyspała, gorączka spadła, zjadła dobrze i stała się radosna. Wtedy uwierzyłam w działanie energetycznego palantynu. Używam go sama – szybko usuwa zmęczenie i zapewnia głęboki sen.

Moja opinia o palantynie. W zeszłym tygodniu pojechaliśmy do innego miasta – podróż trwała 3,5 godziny. Po 2 godzinach poczułam, że zaczynają mi puchnąć nogi. Poprosiłam męża, żeby się zatrzymał, żebym mogła trochę pochodzić. Wysiadłam, pochodziłam tam i z powrotem, rozruszałam nogi. I pomyślałam: przecież wzięłam palantyn, powinnam narzucić go na kolana. I resztę drogi przejechałam dobrze.

W drodze powrotnej od razu położyłam go na kolanach – i 3,5 godziny minęło niezauważalnie. Nogi mi nie spuchły, nawet nie zmęczyłam się w podróży.

Teraz na każdą wycieczkę zabieram palantyn.

Dziewczyny mówiły, że w samolocie też nogi nie puchną i lot przebiega normalnie.

Heading

TEN PRODUKT EMITUJE ANIONY

Aniony: sekret świeżego powietrza i dobrego samopoczucia
Więcej szczegółów
Zobacz wszystkie zestawy

Polecamy z tym produktem:

Korekcyjne wkładki
Więcej szczegółów
Sauna Ba-Gua
Więcej szczegółów
Bioenergomasażer Magic Foherb
Więcej szczegółów
Wysokiej technologii okulary
Więcej szczegółów
Aktywator komórkowy
Więcej szczegółów
Całkowita odbudowa organizmu
Więcej szczegółów
Zobacz wszystkie zestawy
PL