💬Jeśli macie pytania — jesteśmy blisko.
Napisz do obsługi klienta.

Telegram   Email

Peptydy sojowe o niskiej masie cząsteczkowej

66,00 €

Aby uzyskać dalsze porady i złożyć zamówienie, skontaktuj się ze swoim menadżerem
Więcej szczegółów
Peptydy sojowe o niskiej masie cząsteczkowej

Peptydy (zwane również białkami) są głównym materiałem budulcowym wszystkich komórek naszego ciała. Dlatego ważne jest regularne ich spożywanie.

Czym są peptydy sojowe o niskiej masie cząsteczkowej?

Peptydy o niskiej masie cząsteczkowej to materiał budulcowy dla wszystkich komórek organizmu ludzkiego. Wpływają na różne obszary organizmu: hormony, centralny układ nerwowy, funkcje seksualne, regenerację i wzrost komórek, kontrolując funkcje fizjologiczne narządów i komórek.

Do czego służą peptydy sojowe o niskiej masie cząsteczkowej?

W trakcie procesu trawienia dochodzi do rozkładu dużych cząsteczek białka. Część z nich przekształca się w aminokwasy, które w wątrobie syntetyzują peptydy, absorbowane przez organizm ludzki. Bioaktywne peptydy o niskiej masie cząsteczkowej nie wymagają dodatkowego trawienia i są bezpośrednio przyswajane przez komórki.

 

Skład

  • 90% proszku peptydowego z soi 
  • 10% proszku z chryzantemy 
  • Nie zawiera GMO

Środki ostrożności: Dzieci w wieku od 3 do 10 lat: dawka dla dzieci nie powinna przekraczać połowy dawki dla dorosłych. Osoby z chorobami układu trawiennego i hormonalnego powinny stosować z ostrożnością.

Recenzje

Kiedy go kupiłam, dałam go mojemu ojcu, ponieważ ma problemy z sercem i codziennie bierze tabletki na serce. Każde dziecko pragnie, aby jego rodzice byli zdrowi, więc zaczął go stosować, choć trochę niechętnie. On jest dosyć sceptyczny 😅. Kiedy mnie odwiedził, zapytałam, czy używa peptydów sojowych. Powiedział: „Tak, używam”. Podzielił się ze mną, że po trzech dniach stosowania serce przestało go boleć i wyrzucił tabletki na serce „za siebie, żeby odgonić pecha”. Powiedział, że już ich nie potrzebuje i od kilku dni ich nie bierze. Nie możecie sobie wyobrazić mojej radości. Byłam tak szczęśliwa i chcę podziękować mojemu mentorowi, który opowiedział mi o tej firmie 🙏🙏. 

Tuiana Tarbaeva 

Chita, Rosja

W 2017 roku mój mąż zaczął tracić głos. Przeszedł liczne badania i testy, ale nic nie znaleziono. W 2020 roku jego stan się pogorszył. Udaliśmy się do otolaryngologa, gdzie znowu zaczęto robić kolejne testy. Nasza córka zabrała go do prywatnego lekarza otolaryngologa (odpłatnie). Lekarz od razu skierował go do szpitala specjalistycznego w dziedzinie onkologii. Po pilnych badaniach, o które poprosiła nasza córka, szybko go przyjęto. Został poddany radioterapii, a jednocześnie stosował zalecane nam peptydy. Dzięki temu uniknęliśmy operacji. Teraz mój mąż pracuje. Przyjaciele, dbajcie o siebie. Próbujcie wszystkiego; nigdy nie wiadomo, co może pomóc. Zdrowia, zdrowia, zdrowia dla wszystkich. Natalia Krasnojarsk, 

Rosja

Dzielę się swoim rezultatem po zastosowaniu peptydu niskocząsteczkowego.
Wczoraj kupiłam opakowanie i od razu wypróbowałam — to po prostu bajka! 👍
Po 30 minutach poczułam przypływ siły i energii 👏👏👏
Zmęczenie i chęć, by usiąść lub się położyć, zniknęły całkowicie 😀
Pojawiło się uczucie lekkości i świeżości, jak po prysznicu 💪💪💪
To po prostu Kosmos! 🚀🚀🚀
Nina Dorofeeva

Gdy tylko zaczynam czuć się gorzej, od razu piję peptydy — 1–2 saszetki — i po 2–3 dniach przeziębienie lub grypa mijają.
Kiedy chorowałam na Covid, uratowały mnie tylko peptydy. To aminokwasy, które trafiają bezpośrednio do komórki, dlatego organizm bardzo szybko się regeneruje.
W ogóle nie biorę tabletek ❌
Wspaniale, że firma ma tak wyjątkowy produkt 🙏
Wiera Simonowa, Ułan-Ude

W kwietniu tego roku przyjechał do nas w gości mój siostrzeniec Ilja. Chłopiec ma 5,5 roku. Miał opóźnioną mowę. Jest całkowicie zdrowy i nie ma żadnych poważnych diagnoz. Ale z mową było bardzo źle. Ani be, ani me… Wszystko tłumaczył na palcach i gestami. Oczywiście w wieku 5,5 roku pojawiły się u niego kompleksy, lęki, niepewność, rozdrażnienie.

Popatrzyłam na to wszystko i podjęłam decyzję, żeby podawać mu nasze produkty: herbatę, eliksir, Lingzhi. Po dwóch tygodniach dziecko nie tylko zaczęło mówić – ono zaczęło śpiewać. Spokojniejszy oczywiście nie stał się od razu. Ale efekty są niesamowite. Każdego dnia dawał nam coś nowego… Włącza się do rozmowy. Wyraża swoje myśli. Mówi i mówi… Żartuje i błyszczy dowcipem. Oczywiście nadal potrzebna jest pomoc logopedy. Wszystko nadrobimy! Lęki zaczęły ustępować, dziecko stało się spokojniejsze.

Dziękuję Whieda za wspaniały system zdrowotny / system poprawy zdrowia.

W niedzielę wieczorem, 1 maja, poczułam osłabienie. Przed snem wypiłam peptyd, żeń-szeń i cytryniec chiński. W poniedziałek rano, 2 maja, wypiłam gorący peptyd, żeń-szeń i cytryniec, a także posmarowałam złotą esencją klatkę piersiową, szyję, nos i okolice skroni. Wypiłam również rumianek i położyłam się spać.

Dziś jest 3 maja – czuję się doskonale.

W moim kręgu znajomych nie ma już w ogóle rozmów o tym, że kogoś coś boli – od słowa „w ogóle”! Najważniejsze to przyjmować produkty systematycznie, a nie od przypadku do przypadku. I jeśli to możliwe, korzystać z całego arsenału – przede wszystkim peptydów i aktywatora, obowiązkowo dołączając preparaty na naczynia. Zwłaszcza teraz, gdy mamy bardzo gorący okres – naczynia potrzebują wtedy jeszcze większego wsparcia niż w innych porach roku.

Nie do zastąpienia są nasze anionowe podpaski – to arcydzieło! Przykładasz je w okolicy szyi, kładziesz się spać, a rano jesteś jak nowo narodzony – sprawdzone wielokrotnie przez całą naszą grupę partnerów!

Przestaliśmy przynosić zyski aptekom i klinikom – i to jest świetne! Ludzie, którzy mają 70+ lat, dosłownie się odmładzają dzięki temu niesamowitemu kierunkowi – nie mówiąc już o tych po 50-tce!

Wszystkim życzę zdrowia i dobra! Korzystajcie z tych rozwiązań – są WYJĄTKOWE – i bądźcie szczęśliwi!

Polip w nosie, który przez ponad dwa lata nie dawał mi normalnie oddychać. Jakich kropli nie wypróbowałam. Lekarze mówili, że trzeba go usunąć. Dmuchałam aktywatorem komórek – i to nieregularnie – a od tygodnia przyjmuję peptydy. Nie wiem, co pomogło, ale dziś rano po prostu go wydmuchałam z nosa. Sama jeszcze nie wierzę, że coś takiego jest możliwe!

24 października przeszłam dużą operację usunięcia blizn keloidowych. Szew od ramienia do nadgarstka ciągle krwawił – nawet przez opatrunek. 5 dni po operacji wypisano mnie do domu i poprosiłam córkę, żeby posypała szew peptydem sojowym. Krwawienie ustało natychmiast. Szew wysechł i zaczął szybko się goić. Wystarczyła jedna aplikacja. Nie posypuję już więcej, bo dopiero za tydzień jadę zdjąć szwy – a przy takim tempie regeneracji nici po prostu wrosną w skórę. Polecam wszystkim ten produkt naszej firmy.

Dzień dobry! Chcę podzielić się swoją opinią na temat peptydów.

Nazywam się Albina. Jestem niepełnosprawna, poruszam się na wózku inwalidzkim (I grupa). Choruję na SM (stwardnienie rozsiane) od 2012 roku. Mam dysfunkcje układu moczowego w postaci nietrzymania moczu. Dlatego zawsze noszę pieluchy. Od kiedy zaczęłam przyjmować peptydy, wszystko zaczęło się regenerować. Rzadziej oddaję mocz, wstaję w nocy, żeby skorzystać z toalety. Mogę sobie pozwolić na chodzenie bez pieluchy. Jedyne, co zostało, to przyzwyczajenie i strach, że mogę się zrobić w majtki.

Od razu powiem – efekt nie pojawił się po pierwszym pudełku. Ale lepiej pić peptydy niż wydawać pieniądze na pieluchy. Kto wie, o czym mówię, ten zrozumie. Przyjmowałam 2 razy dziennie po 1 miarce przez 1-2 miesiące. Teraz 1 miarkę rano. Wszystkim, którzy mają takie problemy, polecam – nie pożałujecie. Ja znalazłam dla siebie rozwiązanie.

A tak przy okazji – zaczęłam się mniej męczyć i spać, pojawiło się więcej sił. Wszystkim życzę powodzenia.

Miałam nieżyt żołądka (zapalenie błony śluzowej żołądka) – w stanie zapalnym. Przez około 2 miesiące piłam peptyd sojowy. Poszłam na badania i lekarze powiedzieli: w kilku miejscach pozostał nieżyt, ale wiedzą, że był, teraz jednak jest w stanie remisji. Wypiłam 4 lub 5 pudełek. Piłam rano na czczo, godzinę po wypiciu nic nie jadłam.

Nazywam się Marina, mam 49 lat. Niedawno kupiłam sobie aktywator komórek i wkładki. Zaczęłam interesować się produktami dla swojego zdrowia. Przez ostatni rok miałam zawsze podwyższony cukier – średnio od 6 do 6,5. Myślę, że to jeszcze nie cukrzyca, ale na pewno już stan przedcukrzycowy.

Od dwóch dni piję peptyd – rozumiem, że jest korzystny, ale nie do końca pojmuję jego konkretne działanie. I przez dwa dni z rzędu cukier we krwi jest w normie. Wczoraj 5, dziś rano 5,2. Kiedy wczoraj zmierzyłam i zobaczyłam 5, pomyślałam: może glukometr się pomylił? Ale kiedy dziś zobaczyłam 5,2, pomyślałam: tak właśnie działa peptyd.

Witam, opinia o zwycięstwie nad atakami paniki.

Mam 38 lat. Dostałam receptę na antydepresanty. Ataki paniki. Ale na mojej drodze pojawiła się Vieda. Piję Lingzhi – 2 kapsułki dziennie, drugą kapsułkę do wieczora, staram się w porze obiadowej. Piję na 30 minut przed posiłkiem. Mam też w arsenale aktywator – obdmuchuję się ósemkami lub zgodnie z ruchem wskazówek zegara od czubka głowy do stóp po dostępnych częściach ciała, z wyjątkiem szyi. Nie robię tego codziennie. Noszę też stale okulary – jeśli nie na oczach, to na głowie jak opaskę. Noszę wkładki. Piję czasami herbatę Luwei. I śpię otulona w palantynie. Palantyn nakładam również, gdy siedzę (praca, telewizor itp.).

Efekt! Do antydepresantów nigdy nie doszłam. Ataków nie mam już około miesiąca. Wiem na pewno, że pomagają Lingzhi i palantyn, ale uważam, że okulary i wkładki po prostu muszą być używane przez wszystkich.

Kapsułki Lingzhi po ustąpieniu ataków paniki zmniejszyłam do 1 kapsułki dziennie.

Wszystkim życzę zdrowia.

Dzień dobry, przyjaciele!

Jestem Li Siergiej Władimirowicz, mam 63 lata. Kupiłem wasze wkładki, ale chcę zwrócić waszą uwagę na eliksiry i kapsułki Lingzhi. Jesienią poważnie zachorowałem na zaburzenia żołądkowo-jelitowe – okazało się, że moja wątroba nie funkcjonuje w pełni, jedzenie się nie trawiło.

Brałem leki, ale nie pomagały. Znajomy polecił mi zestaw składający się z tych eliksirów. Efekt był oszałamiający. Lekarze mówili, że będę musiał brać leki przez 5-6 miesięcy i przestrzegać diety. Ja po miesiącu jadłem już praktycznie wszystko – oczywiście z umiarem.

I tak przypadkiem zobaczyłem, że oferujecie te produkty. Kiedy zobaczyłem ceny, byłem w szoku. Kupowałem je dwa razy drożej.

Macie w rękach żyłę złota. Produkty są najwyższej klasy.

Kapsułki Lingzhi zastąpiły mi kolagen i inne leki na przepuklinę. Są bardzo dobre w profilaktyce onkologicznej w połączeniu ze spiruliną.

Trzeba rozwijać tę stronę. Wielu ludzi, tak jak ja, nie wie o tych produktach.

Li Siergiej, 63 lata, Karaganda, Kazachstan.

Moja córka również jest „dzieckiem słońca” (wyjątkowym / ze specjalnymi potrzebami) i od 6 miesięcy pijemy Lingzhi. Pierwsze, co zauważyłam, to że przestała narzekać na bóle głowy, stała się bardziej skupiona, uważniejsza. Mowa stała się wyraźniejsza i lepiej buduje zdania. Zmiany są widoczne gołym okiem. Dodatkowo ustąpiła u nas alopecja. Więc Lingzhi zdecydowanie powinny przyjmować takie dzieci na stałe.

Jeśli nie potrafią połykać kapsułek, wysypcie je do łyżki i wymieszajcie z pastą Róża Fohou – wygląda to jak roztopiona gorzka czekolada.

Heading

Przydatne artykuły

Nie choroba — a brak zasobów
Więcej szczegółów
Zobacz wszystkie zestawy

Polecamy z tym produktem:

Korekcyjne wkładki
Więcej szczegółów
Sauna Ba-Gua
Więcej szczegółów
Bioenergomasażer Magic Foherb
Więcej szczegółów
Wysokiej technologii okulary
Więcej szczegółów
Aktywator komórkowy
Więcej szczegółów
Energetyczny szal (Palantin)
Więcej szczegółów
Całkowita odbudowa organizmu
Więcej szczegółów
Zobacz wszystkie zestawy
PL